English
日本語
한국어
Português
Español
Deutsch
Français
Italiano
Русский
简体中文
繁體中文
Utilizar el mismo indicador
Audio de referencia
Pro
Logotipo de Meloty
Inicio
Crear
Biblioteca
Grupo
Historial
Actualizar
0
S
Iniciar sesión & Registrarse
Wyrok Greencore
Industrial Metal
Male
BPM120
Idea
Dawid i Ziuta są niewolnikami GREENCORE i muszą tyraać na nich aż do śmierci.
Pregunte a
Industrial Metal, Male, BPM120, Industrial Metal, Male, BPM120, Dark industrial metal with aggressive male vocals, distorted guitars, pounding drums, and eerie synths. BPM 120. Mood: oppressive and intense, reflecting forced labor and hopelessness. Instruments: electric guitar, industrial percussion, synth pads.
Modelos
Música
mureka-8
[verse]
**Analiza** (Pozostając w języku polskim):
Pomysł użytkownika przedstawia wstrząsającą rzeczywistość dwóch osób, Dawida i Ziuty, uwięzionych w systemie przymusowej pracy dla korporacji Greencore. Opiera się on na głębokim poczuciu wyzysku, beznadziei i odczłowieczenia. Temat wymaga silnej, ponurej i protestującej atmosfery, skupiającej się na ciężkiej, niekończącej się pracy, utracie wolności oraz instytucji, która ich zniewala. Rytm powinien być ciężki, monotonny, niczym uderzenia młota czy krok po kroku w marszu więźniów, z obrazami przemysłowego krajobrazu, zmęczenia i marzeń o ucieczce lub zemście.
---
**[zwrotka 1]**
Żelazny dzwon zamiast porannej zorzy
Znów ten sam marsz, ten sam kurz
Dawid i Ziuta, numery w rejestrze
Greencore wieczny, nieludzki reżim
**[zwrotka 2]**
Czarna kawa, chleb suchy jak kamień
W oczach tylko czerń i pył
Garstka marzeń, co umarły w locie
Pod butem straży i systemu sił
**[przed-refren]**
A myślami gdzieś za drutem kolczastym
Gdzie nie ma liczb, gdzie nie ma maszyn
Gdzie ciszę przerywa tylko wiatr wolny
I nikt nie liczy naszych win
**[refren]**
To nie jest życie, to wyrok bez końca
Greencore krew i pot nasz pije
Do śmierci tyrać za cudze zyski
Aż serce bić przestanie, zgnije
To nie jest życie, to egzystencja
W kajdanach z metalu i strachu
Greencore, nasz pan i nasz kat
Na twój bezduszny rozkaz w machnie
**[most]**
Lecz czasem w nocy, gdy zmora odpuści
Szeptem się dzielim buntem i płaczem
Że kiedyś ta maszyna runie
I my ją własnymi rękami zniszczymy
**[przerwa]**
(ciężki, miarowy oddech)
[chorus]
Hej! Ho!
Hej! Ho!
**[refren]**
To nie jest życie, to wyrok bez końca
Greencore krew i pot nasz pije
Do śmierci tyrać za cudze zyski
Aż serce bić przestanie, zgnijeHej! Ho!
Hej! Ho!
Aż serce bić przestanie...
Hej! Ho...
Cisza...